niedziela, 7 grudnia 2014

271. do roboty!

Emocje mikołajkowe powoli opadają, choć wystarczy, że okiem rzucę na upominki, a znowu czuję się rozradowana, jak wczoraj przy otwieraniu paczki. Ale muszę się zabrać za pisanie pierwszego rozdziału licencjatu, bo czasu coraz mniej. Najgorsze jest to, że nawet jak go skończę nie poczuję się wolna, bo przecież im szybciej zacznę pisać kolejne części, tym lepiej. Ble, ble, ble.
gotowany piankowy bananowo-cynamonowy serniczek z ricotty z kasztanami smażonymi z cynamonem

Składniki:
- 100 g ricotty
- pół banana
- jajko
- łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/4 łyżeczki cynamonu

Wykonanie:
Banana zblendować lub rozgnieść widelcem. Oddzielić białko od żółtka. Białko ubić na sztywną pianę, a żółtko wymieszać w garnku z ricottą, bananem, mąką ziemniaczaną i cynamonem. Zagotować, dodać pianę z białek, dokładnie wymieszać i gotować jeszcze chwilę do uzyskania gęstej konsystencji.

22 komentarze:

  1. serniczku z ricotty jeszcze nie próbowałam, ale już widzę, że to błąd bo wygląda genialnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w końcu spróbować te kasztany! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba wszyscy już wiedzą, że ubóstwiam serniczki *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham jadalne kasztany <3 Powodzenia w pisaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasztany smażone w cynamonie...jej jakie to musiało być pyszne :) Już sobie wyobrażam :) Kiedy skończysz pisać pracę magisterską i poczujesz tą dumę to ona wszystko wynagrodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. tymi kasztanami podbiłabyś moje podniebienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale to musiała być bomba smakowa :) Cudowna miseczka! :D
    Weny, natchnienia i samozaparcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z ricotty nie jadłam, a piankowy to jeszcze, rozkosz sama :)
    Kochana, przekazuję psychiczne wsparcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeśli w składzie jest banan to na pwno smakuje pysznie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach te kasztany na wierzchu.. z dodatkiem cynamonu - bomba!
    No i przekazuję pozytywną energię na ciężką pracę!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też dziś serniczek, tylko prosto z piekarnika :)
    No i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Serniczki z ricotty to moje ulubione! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ech tez mi ciężko ostatnio jakoś zabrać się za naukę :<
    serniczek, mogłabym je jeść codziennie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale Ty już chyba wiesz, że prokrastynacja nie przynosi profitów xd

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj zjadłabym! Chyba muszę zakupić ricottę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pamietam jak zrobilam taki sernik i bylam wniebowzieta! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobiłam i jestem zachwycona. Dopiero odkrywam śniadaniowe przeisy ale już jestem oczarowana

    OdpowiedzUsuń