Musiałam odpocząć. Musiałam odpuścić. Nie wiem, co będzie.
A po nocach oglądam "Gwiezdne Wojny" i skoki narciarskie.
omlet z szynką, serem kozim, pomidorem i kiełkami lucerny
Styczeń przechodzi w luty, naturalna kolej rzeczy. Były pozytywne chwile.
witamy Nowy Rok; śnieżyca; smakowite burzenie; ułożone; jodłujemy; trzeba ułożyć; bo jest karnawał; chętni na zjazd; mam krzesło!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytrawnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytrawnie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 31 stycznia 2016
niedziela, 28 czerwca 2015
432. lato?
Wytrawna niedziela po raz nie wiem który.
Wczoraj kolejna ulewa miała miejsce i przyniosła ze sobą pogorszenie pogody, niestety. Lato?
hummus z warzywami (papryka, marchewka, kalafior, brokuł i rzodkiewka)
Wczoraj kolejna ulewa miała miejsce i przyniosła ze sobą pogorszenie pogody, niestety. Lato?
hummus z warzywami (papryka, marchewka, kalafior, brokuł i rzodkiewka)
niedziela, 21 czerwca 2015
425. wyrosłam
Jest niedziela, jest wytrawne śniadanie.
Dobrze, że z niektórych rzeczy się wyrasta. Chociażby z niechęci do szparagów. Jak byłam mała zjedzenie kilku główek było dla mnie ogromną karą. Teraz jest wręcz przeciwnie. Najbardziej lubię zielone. A Wy lubicie szparagi? Lepsze białe czy zielone?
naleśnik z zielonymi szparagami i serem pecorino
A już o 18:38 zaczyna się lato!!!
Dobrze, że z niektórych rzeczy się wyrasta. Chociażby z niechęci do szparagów. Jak byłam mała zjedzenie kilku główek było dla mnie ogromną karą. Teraz jest wręcz przeciwnie. Najbardziej lubię zielone. A Wy lubicie szparagi? Lepsze białe czy zielone?
naleśnik z zielonymi szparagami i serem pecorino
A już o 18:38 zaczyna się lato!!!
wtorek, 9 czerwca 2015
417. napadało
Się wcześnie rano obudziłam, bo zimno się zrobiło, ale taka byłam zmęczona, że zmusić się nie mogłam, żeby wstać i zamknąć okno. Na szczęście lejący deszcz skutecznie mnie do snu utulił. Przyda się tej wody z nieba, żeby roślinki rosły ładnie. A poza tym zdecydowanie wolę deszcz od wiatru.
Kolejny ciężki dzień przede mną. Spiąć się trzeba!
rogal z ziarnami, jajecznica ze szczypiorkiem, pomidor malinowy, kozie mleko
Kolejny ciężki dzień przede mną. Spiąć się trzeba!
rogal z ziarnami, jajecznica ze szczypiorkiem, pomidor malinowy, kozie mleko
sobota, 6 czerwca 2015
415. tańczyć chcę!
Zamiast od rana klepać na klawiaturze pracę licencjacką lepiej pieczołowicie komponować kanapki, prawda? Ale, ale, już się zabieram do pisania, bo w perspektywie weekend poza domem. Dziś wieczorem wesele. Wreszcie się wytańczę! :)
chrupkie pieczywo z: gruszką, serem pleśniowym i orzechem włoskim / twarożkiem i szczypiorkiem / żółtym serem i pomidorem / truskawkami i bazylią / szynką i szparagami / burakiem i tahini
I po co ja to piszę? Kolejny sposób na przeciąganie czasu... Lecę jeszcze po michę truskawek i naprawdę biorę się do licencjatu. Udanego weekendu! :)
chrupkie pieczywo z: gruszką, serem pleśniowym i orzechem włoskim / twarożkiem i szczypiorkiem / żółtym serem i pomidorem / truskawkami i bazylią / szynką i szparagami / burakiem i tahini
I po co ja to piszę? Kolejny sposób na przeciąganie czasu... Lecę jeszcze po michę truskawek i naprawdę biorę się do licencjatu. Udanego weekendu! :)
niedziela, 31 maja 2015
409. ta wytrawna niedziela
Trzeci raz z rzędu niedzielę zaczynam wytrawnym śniadaniem. I nie wiem który już raz zaraz po zjedzeniu zabieram się do roboty. Miłej niedzieli, mniej pracowitej niż moja Wam życzę!
pumpernikiel z szynką i serem żółtym, parówka sojowa z ketchupem, papryka w trzech kolorach, pomidor z bazylią i oliwki nadziewane migdałami
pumpernikiel z szynką i serem żółtym, parówka sojowa z ketchupem, papryka w trzech kolorach, pomidor z bazylią i oliwki nadziewane migdałami
I jeszcze szybciutkie fotopodsumowanie maja:
szaleństwo na placu zabaw; dużo wspólnych posiłków; egzotyczne podróże balkonowe; truskawkowy szał; mknę; odkrywanie własnego miasta; strażnik balkonu; praca licencjacka w toku; jestem kwiatożercą
niedziela, 24 maja 2015
402. od jutra
Kolejny niedzielny poranek na wytrawnie. I kolejny raz o tej porze uświadamiam sobie, że przez tydzień nie zrobiłam kompletnie nic. Od jutra się biorę do pracy, dobrze?
bułeczki marchewkowe i hummus z warzywami (marchewka, papryka, pomidor)
Wedle życzenia, dodaję przepis na mój hummus. Prosty, szybki (oprócz gotowania ciecierzycy) i przepyszny!
Składniki:
- 60 g ciecierzycy suchej
- 30 g tahini
- 30 g sezamu
- woda
- duży ząbek czosnku
- sok z cytryny
- sól
Wykonanie:
Sezam zmielić na proszek. Ciecierzycę ugotować do miękkości. Zblendować na gładki krem z tahini i sezamem, dolewając wodę do uzyskania pożądanej konsystencji. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny i sól. Można także zrobić inne wersje smakowe, dodając na przykład chilli.
bułeczki marchewkowe i hummus z warzywami (marchewka, papryka, pomidor)
Wedle życzenia, dodaję przepis na mój hummus. Prosty, szybki (oprócz gotowania ciecierzycy) i przepyszny!
Składniki:
- 60 g ciecierzycy suchej
- 30 g tahini
- 30 g sezamu
- woda
- duży ząbek czosnku
- sok z cytryny
- sól
Wykonanie:
Sezam zmielić na proszek. Ciecierzycę ugotować do miękkości. Zblendować na gładki krem z tahini i sezamem, dolewając wodę do uzyskania pożądanej konsystencji. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny i sól. Można także zrobić inne wersje smakowe, dodając na przykład chilli.
niedziela, 17 maja 2015
395. ptaszysko
Kupiłyśmy z Mamą plastikowego kruka-odstraszacza i wczoraj zamontowałyśmy go na balkonie. Każda z nas już z trzy razy nabrała się, że to prawdziwy ptak. ;)
parówka sojowa z ketchupem i musztardą, jajko na miękko, chrupkie pieczywo z serem i pomidorem / twarożkiem, kiełkami i rzodkiewką, herbata z prażonym ryżem
parówka sojowa z ketchupem i musztardą, jajko na miękko, chrupkie pieczywo z serem i pomidorem / twarożkiem, kiełkami i rzodkiewką, herbata z prażonym ryżem
sobota, 21 marca 2015
344. kwitną kwiaty
Wiosnę mamy nareszcie! Witam ją śniadaniem podobnym do tego sprzed roku: też wytrawnie, też z patelni, też szpinakowo, a przede wszystkim też pysznie. :)
szpinakowe naleśniki z twarogiem, pomidorkami, rzodkiewką, marchewką i koperkiem
szpinakowe naleśniki z twarogiem, pomidorkami, rzodkiewką, marchewką i koperkiem
sobota, 29 listopada 2014
263. pałeczkami
Tyle się narolowało, że i na śniadanie starczyło. :)
sushi maki z łososiem / paluszkami krabowymi, marchewką, pietruszką, ogórkiem, ananasem, szczypiorkiem i sezamem
sushi maki z łososiem / paluszkami krabowymi, marchewką, pietruszką, ogórkiem, ananasem, szczypiorkiem i sezamem
sobota, 5 kwietnia 2014
108. wytrawnie znów
Co mnie napadło - nie wiem naprawdę, ale znowu miałam ochotę na wytrawne śniadanko. Taki wypasik sobie postanowiłam przyrządzić. Pogoda dzisiaj może nie najbrzydsza, ale brak słońca nie zachęca do spędzania czasu na dworze. No i ten wiatr do tego. Ale może przynajmniej zrobię coś pożytecznego w domu, np. przygotuję prezentacje na zajęcia? Nie, na pewno nie. Ale coś innego do roboty się znajdzie.
twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem, wafle ryżowe, szprotki, szynka z kurczaka, jajko na twardo, pomidorki z bazylią i mleko kozie
Natalia Poranne nominowała mnie do LBA. Dziękuję!
1. Ile czasu dziennie (mniej więcej) poświęcasz na przeglądanie blogów śniadaniowych/kulinarnych?
Od pół godziny do godziny. Naprawdę to lubię. :)
2. Moja ostatnia kulinarna wpadka…
Za słabo wymieszałam ubite białka z żółtkami i mąką i zamiast omleta wyszła mi siekanka. Ale zjeść się dało. ;)
3. Mając do wyboru 4 przedmioty z kuchni - które uważasz za najbardziej przydatne?
Mikser, mikrofalówka, długa łyżeczka i patelnia.
4. Kto z Twojego otoczenia najbardziej docenia twoje zdolności kulinarne?
Chyba moja Mama.
5. Jaki sport najbardziej lubisz uprawiać?
Jazda na rowerze.
6. Ostatnią rzeczą która mnie rozbawiła była sytuacja…
Przed chwilą oglądałam "Przyjaciół" i byłam rozbawiona cały czas. Ogólnie dużo sytuacji mnie bawi.
7. Jaki przedmiot w szkole sprawia/sprawiał Ci najwięcej problemów?
Fizyka. Może nie miałam większych problemów, ale po prostu jej nienawidziłam. Z wzajemnością.
8. Jakie cechy w ludziach uważasz za najistotniejsze?
Szczerość, poczucie humoru, umiejętność słuchania.
9. Jaki był ostatni obejrzany przez Ciebie film?
"Last Vegas".
10. Jaki jest twój ulubiony gatunek muzyczny?
Nie mam takiego. Nie znam się na muzyce.
11. Mając możliwość poznania odpowiedzi na 1 pytanie dotyczące Twojej przyszłości, o co byś zapytała?
Szczerze? Wolę nic nie wiedzieć.
*Mam szczupłe, kształtne łydki.*
czwartek, 3 kwietnia 2014
106. sufit się trzęsie
W nocy sąsiedzi z góry urządzili sobie imprezę. W środku nocy, bo zaczęli koło 1:30. Muzyka nie przeszkadzała, przeszkadzało skakanie. Oni nie tańczyli, oni skakali, a nad moją głową trząsł się sufit. A o 6:00 pobudka. Ale wstałam, zjadłam i mogę lecieć na pociąg. Oby pogoda mi wynagrodziła trudy tej nocy.
omlet ze szpinakiem, wędzonym pstrągiem łososiowym i smażonym tofu
(Co drugi czwartek na wytrawnie?)
czwartek, 20 marca 2014
92. wiosna!
Dzisiaj o godzinie 17:57 noc zrówna się z dniem i od tej pory, aż do przesilenia letniego zyskujemy dodatkowe minuty jasności! Korzystajmy z nich więc jak najlepiej! :)
Wiosenne śniadanie wyjątkowe, bo na wytrawnie (dopiero drugi raz od kiedy prowadzę bloga!). Pomysł stąd.
A teraz lecę razem z przyjaciółką szukać oznak wiosny!
Dziękuję Karolinie S za nominację do LBA! Oto moje odpowiedzi:
1. Moja ulubiona zupa to...
2. W życiu podążam za...
3. Mój ulubiony rodzaj kaszy to...
4. Chciałabym być...
5. Śniadaniowy minimalizm czy przepych?
6. Chciałabym aby...
7. Mój ulubiony smak dżemu to...
8. Co ostatnio przydarzyło Ci się zabawnego?
9. Co dziś miałaś na obiad?
10. Ostatnio przeczytałam...
11. Obiecuję sobie, że...
Wiosenne śniadanie wyjątkowe, bo na wytrawnie (dopiero drugi raz od kiedy prowadzę bloga!). Pomysł stąd.
A teraz lecę razem z przyjaciółką szukać oznak wiosny!
szpinakowe placki z jajkiem sadzonym
Dziękuję Karolinie S za nominację do LBA! Oto moje odpowiedzi:
1. Moja ulubiona zupa to...
Ogórkowa.
2. W życiu podążam za...
Sama chciałabym to wiedzieć, ech...
3. Mój ulubiony rodzaj kaszy to...
Jaglana.
4. Chciałabym być...
Szczęśliwa.
5. Śniadaniowy minimalizm czy przepych?
Zależy od humoru / czasu / pogody itp. itd.
6. Chciałabym aby...
Było już ciepło i słonecznie!
7. Mój ulubiony smak dżemu to...
Morelowy mojej Babci.
8. Co ostatnio przydarzyło Ci się zabawnego?
Ciągle przytrafiają mi się zabawne rzeczy. Np. ostatnio wiatr porwał moją skrzętnie przygotowaną i rozbudowaną listę zakupów, a ja jak wariatka goniłam za nią po ulicy. Nie dogoniłam, ale śmiać mi się chciało z samej siebie. :)
9. Co dziś miałaś na obiad?
Naleśniki na śmietanie z wariacją dżemów i kremów.
10. Ostatnio przeczytałam...
"Igrzyska śmierci" Suzanne Collins.
11. Obiecuję sobie, że...
Będę dotrzymywać swoich postanowień.
czwartek, 2 stycznia 2014
19. witam w 2014
Z jednodniowym poślizgiem, ale witam. Sylwester bardzo udany - do czasu. Spędziłam go z przyjaciółką i wcale nie żałuję, że nie poszłam na żadną imprezę. Było dużo śmiechu, rozmów, muzyki. O północy, z butelką szampana, wyszłyśmy na dwór pooglądać fajerwerki. Niestety, o własnych siłach do domu nie wróciłam. Za dużo mieszania wszelkiego rodzaju napojów alkoholowych sprawiło, że urwał mi się film. Bardzo tego żałuję i przykro mi, bo jestem pewna, że zawiodłam przyjaciółkę. W dodatku Ona też nie czuła się najlepiej. W efekcie cały wczorajszy dzień przesiedziałyśmy pod kołdrą w moim łóżku oglądając co popadnie w telewizji. Cóż, mamy nauczkę. Alkohol to podstępna bestia.
Na koniec coś odnośnie do noworocznych postanowień:
Gdy byłam mała, Mama kupowała mi komiks "Garfield". Bardzo żałuję, że już nie wychodzi. To, co teraz można zobaczyć w kinie to tylko żałosna imitacja zupełnie pozbawiona tego wyjątkowego humoru charakteryzującego oryginalnego, komiksowego Garfielda. Jeżeli ktoś ma dostęp - gorąco polecam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




