Dzisiaj wspólne śniadanie z Wiktorią. Wprawdzie Ona zjadła je wcześnie rano, a ja postanowiłam sobie trochę dłużej pospać, ale nie zmienia to faktu, że było pysznie. Rozdzieliły nas godziny, ale łączą pyszne placki z jabłkami! ;)
placki z jabłkami, przyprawione goździkami i cynamonem, polane jogurtem sojowym i syropem z buraków cukrowych, posypane płatkami Special K
Wczoraj miałam bardzo intensywny dzień. Zjeździłam komunikacją miejską pół miasta w poszukiwaniu prezentów, ale opłaciło się, bo znalazłam kilka naprawdę fajnych rzeczy. Mam nadzieję, że obdarowanym się spodobają. Po powrocie z zakupów upiekłam pierniczki (już drugą porcję w tym roku), a pod wieczór jeszcze je udekorowałam.
placki z jabłkami, przyprawione goździkami i cynamonem, polane jogurtem sojowym i syropem z buraków cukrowych, posypane płatkami Special K
Wczoraj miałam bardzo intensywny dzień. Zjeździłam komunikacją miejską pół miasta w poszukiwaniu prezentów, ale opłaciło się, bo znalazłam kilka naprawdę fajnych rzeczy. Mam nadzieję, że obdarowanym się spodobają. Po powrocie z zakupów upiekłam pierniczki (już drugą porcję w tym roku), a pod wieczór jeszcze je udekorowałam.
Na próbę upiekłam kilka pierniczków nadziewanych marmoladą różaną. Okazały się być tak dobre, że już zniknęły. Przed Świętami będę piekła jeszcze raz, wtedy zrobię ich więcej.
Chciałabym też ogłosić wszem i wobec, że od poniedziałku zaczynam "Przedzimową rozgrzewkę", czyli tydzień z owsianką. Jest to moja pierwsza akcja, do której przymierzałam się niezależnie od bloga, ale skoro już tu jestem i piszę, to myślę, że warto uczynić ją oficjalną. :) Gdyby ktoś chciał dołączyć - serdecznie zapraszam. Oczywiście nie musi być to cały tydzień, może być dzień lub dwa. Ważne, żeby owsianka była rozgrzewająca, otulająca. Zrobiłam nawet swój pierwszy w życiu baner. Jestem mistrzem Painta!
