Jest niedziela, jest wytrawne śniadanie.
Dobrze, że z niektórych rzeczy się wyrasta. Chociażby z niechęci do szparagów. Jak byłam mała zjedzenie kilku główek było dla mnie ogromną karą. Teraz jest wręcz przeciwnie. Najbardziej lubię zielone. A Wy lubicie szparagi? Lepsze białe czy zielone?
naleśnik z zielonymi szparagami i serem pecorino
A już o 18:38 zaczyna się lato!!!