sobota, 5 kwietnia 2014

108. wytrawnie znów

Co mnie napadło - nie wiem naprawdę, ale znowu miałam ochotę na wytrawne śniadanko. Taki wypasik sobie postanowiłam przyrządzić. Pogoda dzisiaj może nie najbrzydsza, ale brak słońca nie zachęca do spędzania czasu na dworze. No i ten wiatr do tego. Ale może przynajmniej zrobię coś pożytecznego w domu, np. przygotuję prezentacje na zajęcia? Nie, na pewno nie. Ale coś innego do roboty się znajdzie.
twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem, wafle ryżowe, szprotki, szynka z kurczaka, jajko na twardo, pomidorki z bazylią i mleko kozie

Natalia Poranne nominowała mnie do LBA. Dziękuję!

1. Ile czasu dziennie (mniej więcej) poświęcasz na przeglądanie blogów śniadaniowych/kulinarnych?
Od pół godziny do godziny. Naprawdę to lubię. :)

2. Moja ostatnia kulinarna wpadka…
Za słabo wymieszałam ubite białka z żółtkami i mąką i zamiast omleta wyszła mi siekanka. Ale zjeść się dało. ;)

3. Mając do wyboru 4 przedmioty z kuchni - które uważasz za najbardziej przydatne?
Mikser, mikrofalówka, długa łyżeczka i patelnia.

4. Kto z Twojego otoczenia najbardziej docenia twoje zdolności kulinarne?
Chyba moja Mama.

5. Jaki sport najbardziej lubisz uprawiać?
Jazda na rowerze.

6. Ostatnią rzeczą która mnie rozbawiła była sytuacja…
Przed chwilą oglądałam "Przyjaciół" i byłam rozbawiona cały czas. Ogólnie dużo sytuacji mnie bawi.

7. Jaki przedmiot w szkole sprawia/sprawiał Ci najwięcej problemów?
Fizyka. Może nie miałam większych problemów, ale po prostu jej nienawidziłam. Z wzajemnością.

8. Jakie cechy w ludziach uważasz za najistotniejsze? 
Szczerość, poczucie humoru, umiejętność słuchania.

9. Jaki był ostatni obejrzany przez Ciebie film?

"Last Vegas".

10. Jaki jest twój ulubiony gatunek muzyczny? 
Nie mam takiego. Nie znam się na muzyce.

11. Mając możliwość poznania odpowiedzi na 1 pytanie dotyczące Twojej przyszłości, o co byś zapytała?
Szczerze? Wolę nic nie wiedzieć.


*Mam szczupłe, kształtne łydki.*

20 komentarzy:

  1. Ile różnych pyszności u ciebie <3
    I widzę moje ulubione mleczko kozie <3
    Ja dziś zrobiłam sobie zapas jogurcików i serków waniliowych, oczywiście kozich <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ile pyszności! *-*
    też czasem lubię przyrządzić sobie takie śniadanka! :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój stosunek do fizyki był i w sumie jest taki sam :P Dobrze, ze już nie muszę się z nią męczyć ;]

    Śniadanko mi isę podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śniadanie po królewsku, na tacy podane...do łóżka? ;D

    Łączę się w nienawiści do fizyki zdecydowanie, choć na to samo pytanie odpowiedziałam inaczej-ja postawiłam a historię ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja fizykę polubiłam w liceum za sprawą nauczyciela, ale myślę, że gdyby nie sposób nauczania, to zdecydowanie źle wspominałabym ten przedmiot.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile tego jest! :D Ja też czasem lubię wytrawne śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za odpowiedzi ;*
    Takim śniadankiem do łóżka bym nie pogardziła ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczna ta tacka! :)
    nie ma to jak rower, i wiatr we włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaproś mnie na takie śniadanie :D Co za przepyszna różnorodność :

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też ostatnio mam coś taką chrapkę na wytrawnie i muszę zaspokoić ten głód :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio z wzajemnością nienawidzę polskiego. A może to po prostu sprawa nauczycielki..
    No no no, na śniadanie miałaś duży wybór ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wytrawne też są potrzebne, wytchnienie od słodyczy :)
    Wszystko, WSZYSTKO można robić w domu, byle się nie uczyć ( i nie robić niczego, co z tym w jakikolwiek sposób zwiazane :P )

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka różnorodność na tym talerzu. Na wytrawnie też może być super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zastanawiałam się ostatnio co by było, gdybym zjadła na śniadanie coś słonego. doszłam do wniosku, że byłby to kataklizm i nie ryzykując posłodziłam płatki owsiane
    mikrofalówka- moja od 2miesięcy nie działa. ból i rozpacz D:

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię takie róznorodności na talerzu. :D podobnie jak w moim dzisiejszym obiedzie ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne śniadanko :)
    Takie różnorodne i urozmaicone :D
    Lubię kozie mleko <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak pięknie to wszystko podane <3 czasami i takie śniadanko trzeba zjeść <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka bogata uczta :) Lubię kozie mleko, smakuje mi chyba nawet bardziej niż krowie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. mniam , rzeczywiście śniadanko mega wytrawne *.* i świetna taca , taka wiosenna ! :-)

    OdpowiedzUsuń