7:30: otwieram okno, a słoneczne promienie na chwilę mnie oślepiają. Idę do kuchni, nalewam sobie wody i z niepokojem patrzę na nadciągające chmury. 7:35: siadam z książką w łóżku i zaczynam czytać. 7:36: robi się ciemno, muszę zapalić lampkę. Wietrzysko przegania chmury po niebie. Ciemno-jasno i co jakiś czas pada. Ile w tym roku było dni bez wiatru? Jedyne zjawisko pogodowe, którego szczerze nie cierpię.
Takie poniedziałkowe narzekania.
cukiniowe placki z daktylami i cynamonem, podane z naturalnym jogurtem owczym
A wedle numerów postów mój blog ma już rok! :)
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
niedziela, 12 kwietnia 2015
364. piękne słowo
"Czekolada" - czyż to nie brzmi cudownie. Dziś Dzień Czekolady, więc po prostu trzeba coś czekoladowego zjeść, nieprawdaż? Byle nie przesadzić, jak (w moim przypadku) w Święta... Wszystkiego czekoladowego! :)
placki czekoladowe z pomarańczą, jogurtem pomarańczowym, sosem czekoladowym i wafelkami w czekoladzie
placki czekoladowe z pomarańczą, jogurtem pomarańczowym, sosem czekoladowym i wafelkami w czekoladzie
sobota, 11 kwietnia 2015
363. kondycja
Mój rower nie był w dobrym stanie: zepsute hamulce (przednie i tylne), zardzewiały łańcuch, niedające się przerzucić przerzutki, ósemkujące koło. A do tego cały pokryty brudem i rdzą. W związku z tym zabierając się wczoraj za renowację, nie dawałam mu zbyt wielkich nadziei. Dzisiaj rano też wstałam z lekkim oporem, żeby go wypróbować. A tymczasem... okazało się, że rower jest w lepszej kondycji ode mnie! Podziw wyrażam dla moich umiejętności majsterkowicza, lecz ubolewam nad formą (a raczej jej brakiem). Cóż, muszę znowu stać się rowerzystką.
kremy z tofu: z suszonymi śliwkami i karobowy, ze śliwkami
kremy z tofu: z suszonymi śliwkami i karobowy, ze śliwkami
piątek, 10 kwietnia 2015
362. słonecznie
Słonecznie na dworze, słonecznie w miseczce, słonecznie w mojej głowie. Kilka promieni, a tak niesamowicie działają. :)
pomarańczowa kaszka kukurydziana z mandarynką, miechunką, miechunką suszoną, jogurtem naturalnym i płatkami kukurydzianymi
A teraz na basen!
pomarańczowa kaszka kukurydziana z mandarynką, miechunką, miechunką suszoną, jogurtem naturalnym i płatkami kukurydzianymi
A teraz na basen!
czwartek, 9 kwietnia 2015
361. fantastycznie
Tak bardzo mi się dzisiaj rano nie chciało z łóżka wychodzić... Ale jak już wstałam, to czuję się fantastycznie. Zapowiada się piękny, słoneczny dzień!
twarogowy chia pudding z malinami i bazylią
twarogowy chia pudding z malinami i bazylią
środa, 8 kwietnia 2015
360. dietetycznie
Dietetycznie, czyli... zdrowo i smacznie. Po wielkanocnym słodkim obżarstwie owsianka koi ciało (i duszę).
selerowa owsianka z siemieniem lnianym, gruszką, suszonymi śliwkami i jogurtem naturalnym
A teraz lecę na basen. :)
selerowa owsianka z siemieniem lnianym, gruszką, suszonymi śliwkami i jogurtem naturalnym
A teraz lecę na basen. :)
wtorek, 7 kwietnia 2015
359. przesadziłam
Zdecydowanie przesadziłam z jedzeniem w te Święta. Po ponad miesiącu bez słodyczy kawałek przesłodkiego ciasta przewrócił mi w głowie. No i zaczęło się ucztowanie. Cukier to jednak podstępna bestia. Czuję się teraz paskudnie, moja cera cierpi i w ogóle fuj. Kończę dzisiaj to obżarstwo i wracam do zdrowych nawyków.
babka, mazurek orzechowy i mazurek różany
A poza tym Święta udane. Ze względu na specjalną dietę Dziadka w tym roku jedliśmy nieco inaczej (jak dla mnie smaczniej). Śniegu nie było - to też na plus. Goście wpadli i pomogli się uporać z zapasami (na szczęście). Co jeszcze? Sami zobaczcie:
palma mi odbija; catering wielkanocny; kurczę w tulipanach; ale jaj; dekoracje; pełen koszyczek; przed gośćmi; skubanie uzależnia; po gościach
babka, mazurek orzechowy i mazurek różany
A poza tym Święta udane. Ze względu na specjalną dietę Dziadka w tym roku jedliśmy nieco inaczej (jak dla mnie smaczniej). Śniegu nie było - to też na plus. Goście wpadli i pomogli się uporać z zapasami (na szczęście). Co jeszcze? Sami zobaczcie:
palma mi odbija; catering wielkanocny; kurczę w tulipanach; ale jaj; dekoracje; pełen koszyczek; przed gośćmi; skubanie uzależnia; po gościach
sobota, 4 kwietnia 2015
358. z życzeniami
Wczoraj zrobiłam więcej, niż się spodziewałam, więc dzisiaj teoretycznie powinnam mieć do zrobienia mniej, a tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Śniadanko ściągnięte stąd, a zjedzone w towarzystwie Mamy. Bardzo nam smakowało!
zapiekany krem z ciecierzycy i banana
Zdrowych, wesołych i niekoniecznie białych Świąt! :)
zapiekany krem z ciecierzycy i banana
Zdrowych, wesołych i niekoniecznie białych Świąt! :)
piątek, 3 kwietnia 2015
357. zaczynam
Do Świąt przygotowania czas zacząć. Dzisiaj zakupy i pieczenie spodów do mazurków. No i posprzątać by wypadało, choć nie wiem, czy się zmobilizuję do tego. A jak Wasze przygotowania?
kasza gryczana na ubitym białku z karobowym jogurtem, figą, pomarańczą, winogronami i miechunką
kasza gryczana na ubitym białku z karobowym jogurtem, figą, pomarańczą, winogronami i miechunką
czwartek, 2 kwietnia 2015
356. pada
Przez całą zimę nie spadło tyle śniegu, co dziś od rana. Chociaż "spadło" nie jest właściwym słowem, bo na ziemi ani płatka nie ma, wszystko się topi. Paskudnie. W dodatku wymęczona jestem po wczorajszym bardzo udanym spotkaniu, więc dzisiaj nie ruszam się z domu.
owsianka z siemieniem lnianym, bananem i winogronami
owsianka z siemieniem lnianym, bananem i winogronami
Subskrybuj:
Posty (Atom)
