środa, 12 lutego 2014

56. bananowy uśmiech

Rano śniadanie, a potem do lekarza. Jak zawsze uzbrojona w cierpliwość, jak zawsze zestresowana. Naprawdę nie cierpię szpitali i nawet w zwykłej poradni czuję się ciężko chora. No a do tego wyniki nienajlepsze. Ech... Ale nic to, na razie zapominam o tym i wkładam na twarz bananowy uśmiech. Co będzie, to się zobaczy na badaniach, a póki co mamy całkiem przyjemny dzień. :)
bananowe naleśniki z twarogiem, plasterkami banana i sosem czekoladowym

Wedle życzeń, załączam przepis:

Składniki:
- 1 mały banan (około 80 g)
- 30 g mąki
- jajko
- 50 ml wody lub mleka

Wykonanie:
Banana zblendować i zmiksować z resztą składników. Smażyć na patelni przesmarowanej oliwą lub olejem, na średnim ogniu. Przy przewracaniu zachować ostrożność - naleśniki muszą być dobrze wysmażone z jednej strony, żeby udało się przerzucić je na drugą.

22 komentarze:

  1. Taki smaczny poranek, a Ty taka zestresowana ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie powinny być uśmiechy :D Jak zrobiłaś nalesniki? Do ciasta dodałaś zmiksowanego banana? Podasz przepis? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, też poproszę o przepis na bananowe naleśniki! :3

      Usuń
    2. Ja również... To naleśniki na małą patelnię ?

      Usuń
  3. apetyczne śniadanko <3
    nie martw się badaniami, przesilenie teraz jest jakieś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie dobrze , zanm to uczucie u lekarza .Naleśniki wyglądają super <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję że na badaniach będzie okej ;) Ja też ich bardzo nie lubię :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne :) Zabieram przepis :)
    Mam takie same odczucia jak ty :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki temu bananowi w cieście wyglądają na takie mięciutkie i puszyste :) kradnę przepis! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się bardzo stresuję przed badaniami. Obecnie przed piątkiem :(
    A naleśniki, kocham w każdej wersji <3

    OdpowiedzUsuń
  9. czekoladowe naleśniki, pychotaa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *bananowe raczej, ale czekoladowe też są wspaniałe. ;)

      Usuń
  10. aż mi się przypomniała naleśnikowa słodka uczta w akademiku :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Banan, czekolada i naleśniki - bosko <3
    A te kiwi są w kauflandzie i pakowane po 3 ( są mniejsze od tych zwykłych ale bardziej słodsze )

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle po wejściu na wszystkie blogi robię się głodna :3 :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie wyglądają. Oby u lekrarza okazało się, że wszystko gra ;)

    OdpowiedzUsuń