sobota, 31 maja 2014

153. kupiłam serabarbara

"- Byłam na rynku po szparagi, jabłka, ziemniaczki i truskawki. Ach i kupiłam se rabarbara.
- Sera Barbara? A co to za ser?" ;)
amarantus gotowany ze śliwkami podany z musem rabarbarowo-truskawkowym, jogurtem naturalnym i suszoną morwą białą

Znowu minął miesiąc. I to wyjątkowo szybko. Chyba jeszcze nigdy 31 dni tak szybko mi nie zleciało. Jaki był maj? Upalno-mroźny, słoneczno-deszczowy, smakujący truskawkami i szparagami, spędzony w dużej mierze przed komputerem i nad notatkami, bogaty w nowe wspomnienia, mimo wszystko udany. Macie ochotę na migawki? :)
mieszkanka Konstancina-Jeziornej; kwitną kasztany; zakupy na rynku; piwonie; garściami; prace kondensacyjne; rabarbalove lodowe; zakupy na poprawę humoru; ile kaczek widzisz?

*Porozdaję trochę uśmiechów na prawo i lewo.*

17 komentarzy:

  1. ale ten amarantus cudnie wygląda! :D zawsze chciałam go spróbować, ale nigdzie znaleźć nie potrafię..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam! a ja kupiłam w Piotrze i Pawle akurat. :)

      Usuń
  2. Maj to cudowny miesiąc.. :)
    Amarantus uwielbiam, a ser Barbara... hahah rozbawiło mnie to :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rabarbar mam w ogordzie :) Smaczne takie śniadanie :D A wiewiórka urocza ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. I znów zapomniałam o amarantusie :D
    Super migawki , najbardziej zaciekawiły mnie lody rabarbarowe . W domu mam mały zapasik tego owocu , więc na pewno sobie takie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obłęd po prostu *.* Muszę dorwać rabarbar!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja bym chciała spróbować amarantusa!

    OdpowiedzUsuń
  7. to dobrze, że kupiłaś, w końcu sezon jest i trzeba korzystać z tych skarbów! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hahahahah ser Barbara hahahahha :D dobre hahah :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogłabyś jeszcze kupić ten słynny "szpinak Baby" ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Heh :) Boskie sniadanie wyszło <3

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja jak dzisiaj byłam na targu po warzywka i owoce to pan mi powiedział, że sezon na szparagi skończony. Myślałam, że eksploduję. Może wyślesz mi parę? :D
    Na szczęście dostałam rabarbara i truskawki tak jak ty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to skończony? U mnie na rynku sezon w pełni - przebierać można do woli. :)

      Usuń
  12. A ja bardzo lubię tego sera Barbara! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja na rabarbar zawsze jestem chętna! :) przypomniałaś mi, że miałam sobie kupić większe ilości i do słoików pochować na zimę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, koniecznie! (ja już to zrobiłam) :)

      Usuń