poniedziałek, 19 maja 2014

141. ciężki tydzień

Powtórzę sobie jeszcze raz: trzy kolokwia, dwie prezentacje i opracowanie materiałów na seminarium. Tak się przedstawia w skrócie ten tydzień. Zmęczona jestem na samą myśl o tym, ale cóż, trzeba jakoś przebrnąć przez to. Ale powiem Wam, że mam już serdecznie dosyć siedzenia przy komputerze - tworzenia slajdów, przeprowadzania analiz i opracowywania materiałów.
kaszka orkiszowa gotowana z ananasem podana z jogurtem greckim i rodzynkami

*Mimo przytłoczenia trochę się pouśmiecham do ludzi.*

23 komentarze:

  1. ostatnia prosta- teraz się poddać to się nie godzi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ożeźwiający smak ananasa :) dasz radę, co to dla ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze tylko trochę trzeba się pomęczyć i odetchniemy za niecałe 2 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a kaszy orkiszowej nie próbowałam, ale wygląda jak jaglana albo kukurydziana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ten żółty kolorek to od ananasa. :)
      Orkiszowa wygląda raczej jak manna.

      Usuń
  5. mój tydzień zapowiada się podobnie, niestety sesja zbliża się coraz większymi krokami :(

    wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pięknie podane:). U mnie też ciężki tydzień...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale będziesz miała tydzień... Mam nadzieję, że w tym wszystkim znajdziesz chociaż chwilę na wytchnienie.
    Pięknie podałaś śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dasz radę! Wiem, że Ci się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana dasz radę !
    A orkiszową z chęcią bym zjadła :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej rzeczywiście masz ciężki tydzień. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też ciężko, ale chyba nie aż tak.
    W każdym razie, kciuki trzymam, dasz jakoś radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze nigdzie takiej kaszy. Zachwyciłaś mnie nią dzisiaj. Taka prostota, ale ze smakiem.
    Będzie ciężko, ale dasz radę. Bo jak nie my to kto? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie też ciężki tydzień, ale dziś się dowiedziałam, że następny będzie jeszcze gorszy:<
    u mnie siostra też ciągle jakieś prezentacje robi! :D
    albo na kolokwia się uczy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przewijanie slajdów, analizowanie wyników, dyskusje, konkluzje, korelacje sranie w banie też mi się skubane śnią po nocach :P
    Pysznie ten jogurt wygląda na wierzchu ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Towarzyszę Ci w ciężarze obarczającym kolejne dni :P

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajny kolorek nadał ananas ;)
    co studiujesz? strasznie dużo masz tych zaliczeń ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. wieze w ciebie mocno :* Ale ladnie podane <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Orkiszowej nie jadlam, taka z ananasem na pewno by mi zasmakowala.
    Baardzo ciezki tydzien ;/ powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  19. mnnniaaaam! jakie to musi być PRZEpyszne!

    OdpowiedzUsuń