sobota, 10 maja 2014

132. nareszcie go spróbowałam

Spodziewałam się zupełnie czegoś innego. W smaku niepodobny do niczego, a jednak coś mi przypomina. Nie mam tylko pojęcia co. Karob, pamiątka z Warszawy, podejście pierwsze - bardzo udane.
płatki jaglane z tartą marchewką, karobem i ananasem

O pogodzie pisać nie będę, bo ile można narzekać? Lecę na rynek po warzywa na chłodnik i truskawki. Mam nadzieję, mnie zleje ani nie zwieje.
Udanej soboty! Maturzyści, wypoczywajcie!

*Pomogę Mamie uszykować się na imprezę.*

23 komentarze:

  1. jak dla mnie karob jest słodki i ma bardzo przyjemny smak :)
    truskawki już wczoraj kupiłam i wyjątkowo smaczne są :) warzyw też nigdy zabraknąć nie może, a zjadłabym sobie chłodnik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ mnie ochota na ananasa naszła! karobu nie próbowałam, ograniczam się do pospolitego kakao :)
    też bym chciała taki rynek na osiedlu ze świeżymi warzywami, no! i za chłodnik też się kiedyś zabiorę- kiedyś w końcu muszę go zrobić

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam karob i stał się takim moim małym uzależnieniem . Praktycznie dodaję go do wszystkiego.
    Z marchewką chętnie go wypróbuję
    Piona ! Też właśnie wybieram się na rynek po nasze nowalijki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Karobu również nie próbowałam :) ale z jaglanyminwygląda cudownie :3

    OdpowiedzUsuń
  5. chłodnik kusi bardziej niż truskawki :)
    a karob, rzeczywiście, smak specyficzny ale niezwykle przyjemny ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Karob ma chyba bardziej charakterystyczny zapach niż smak. Aczkolwiek mi on nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nadal nie zaliczyłam pierwszego razu z karobem, ale patrząc na Twoje śniadanie, mam ochotę polecieć do sklepu i go kupić!
    A że mnie wczoraj nie było, to muszę powiedzieć, że masz super nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jak na razie zadowalam się tylko kakao!
    ale skoro polecasz to na pewno wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak bardzo chciałabym spróbować karobu.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Składnikami przypomina ciasto marchewkowe :D
    Zastanawiam się nad kupnem karobu, ale obawiam się jego smaku...

    OdpowiedzUsuń
  11. wyjeżdżam na kilka dni a tutaj takie zmiany! super Ci to wyszło :)
    karob jeszcze przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedno słowo, chociaż nie, dwa: kocham karob.

    OdpowiedzUsuń
  13. Karobu jeszcze nie próbowałam, ale słyszałam, że może by on zamiennikiem kakao:). Uwielbiam marchew, dlatego Twoje śniadanie jest dla mnie strzałem w dziesiątkę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. całość wygląda naprawdę smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak na razie zadowalałam się tylko kakao. Może czas to zmienić? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, karob jest pyszny ;)
    I z ananasem i marchewką - nieźle :]

    OdpowiedzUsuń
  17. A u mnie pogoda bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Karob pokochałam od pierwszego wejrzenia, a raczej spróbowania :D
    Poradę a propos odpoczynku wzięłam do serca i lenię się dzisiaj ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie próbowałam , chyba czas to zmienić :)
    Tym bardziej skoro tyle osób zachwala ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. chyba tez musze sie w niego zaopatrzyć *.* cudne sniadanko <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja swojego spotkania z karobem jeszcze nie przeżyłam, myślę, że powinnam to nadrobić!
    ps. Fajna miseczka ;D

    OdpowiedzUsuń